Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2021

Jak mogę się uważać za gorszego od zabójcy? - Abba Pojmen

Obraz
97(671). Powiedział abba Pojmen, że jeżeli człowiek wgłębi się w słowa Apostoła: Dla czystych wszystko jest czyste - to zobaczy, że jest niższe od wszelkiego stworzenia. Brat zapytał: "Jak mogę się uważać za gorszego od zabójcy?" Starzec mu odpowiedział, że człowiek, który wgłębił się w te słowa, jeżeli zobaczy, jak ktoś dokonuje zabójstwa, powie sobie: "On raz popełnił taką zbrodnię, a ja zabijam co dzień". Apoftegmaty Ojców Pustyni. M. Starowieyski (opracowanie i wybór). T. 1. Kraków, 2004, str. 394

Trzeba nam kaszki, a nie pouczeń - św. Antoni Wielki

Obraz
19(19). Bracia przyszli do abba Antoniego i poprosili go: „ Powiedz nam słowo, jak się mamy zbawić". Starzec i m odpowiedział: „Słyszeliście słowa Pisma? One wam pomogą". Oni na to: „Ale i od ciebie chcemy usłyszeć, ojcze". Rzekł im starzec: ,,Mówi Ewangelista: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu jeszcze dru gi". Odpowiedzieli: „Tego robić nie potrafimy". Starzec na to: ,,Jeśli nie potraficie nadstawić drugiego policzka, to przynajmniej znieście uderzenie w jeden". Odrzekli: „I tego także nie potrafimy". Starzec na to: „Jeśli na wet i tego nie potraficie, to nie oddawajcie otrzymanego policzka". A oni na to: „Nawet i tego nie potrafimy". Starzec zwrócił się do swego ucznia: „Ugotuj im trochę kaszki, bo są chorzy". A im powiedział: „Jeśli ani tego nie umiecie, ani tamtego nie chcecie, to co mam zrobić z wami? Potrzeba modlitwy". Apoftegmaty Ojców Pustyni. M. Starowieyski (opracowanie i wybór). T. 1. Kraków, 2004, str....

Przyjąć tego, który upadł - Abba Antoni o ratunku dla bliźniego

Obraz
Św. Antoni Wielki XVI w., Athos fragment fresku znajduje się aktualnie  w Muzeum Staroruskiej Kultury i Sztuki im. Andrieja Rublowa (21)21. Raz pewien brat we wspólnocie Abba Eliasza cierpiał pokusy; a wygnany stamtąd, przyszedł w góry do abba Antoniego. Jakiś czas mieszkał u niego, a potem starzec odesłał go do wspólnoty, z której przyszedł. Ale bracia gdy go zobaczyli, znowu go wygnali. Wrócił więc do abba Antoniego,   mówiąc: "Ojcze, nie chcieli mnie przyjąć". Więc starzec kazał powiedzieć im tak: "Statek się rozbił na morzu, stracił ładunek i ledwo zdołał dobić do lądu: a wy chcecie zatopić to, co się ocaliło". Oni zaś gdy się dowiedzieli, że to abba Antoni go przysyła, natychmiast go przyjęli.  Źródło: Apoftegmaty Ojców Pustyni. M. Starowieyski (opracowanie i wybór). T. 1. Kraków, 2004, str. 136