I to ja mam go potępić? - Abba Mojżesz Etiopczyk






 

2(496). Pewien brat w Sketis zgrzeszył; zwołano zebranie i posłano także po abba Mojżesza, ale nie chciał przyjść. Ponownie kapłan posłał do niego wezwanie: „Przyjdź, bo cały lud na ciebie czeka”. Wstał więc i poszedł, ale wziął dziurawy koszyk, napełnił go piaskiem i poniósł na plecach. Ci, którzy wyszli na jego spotkanie, zapytali go: „Ojcze, co to znaczy?” Odpowiedział im starzec: „Moje grzechy sypią mi się za plecami, ale ja ich nie widzę, a przychodzę dzisiaj sądzić cudze winy”. Kiedy to usłyszeli, nic już nie powiedzieli tamtemu bratu, ale mu przebaczyli.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nie możesz pościć, a możesz obżerać się i niszczyć ciało? - Św. Bazyli Wielki, Mowy o poście

Kto nie pości z korzyścią dla biednego, udaje przed Bogiem - św. Piotr Chryzolog o poście